dni do zimowisk!

Odliczanie do wakacji 2018 Odliczanie do wakacji 2018
Agnieszka Szmyd wraz ze swoją suczką Sally

Kilka słów o mnie

Hej!
Nazywam się Agnieszka Szmyd i najważniejszą częścią mojego życia są psy. Od dziecka interesował mnie świat psich sportów i wszystko co z psami było związane. Bardzo zależy mi, by nawet ci najmłodsi mogli zdobyć jak najwięcej wiedzy na ten temat. Sama od małego chciałam już wiedzieć wszystko. Bardzo cieszę się, że dzieci są uwrażliwiane na zwierzęta i chcą wyszkolić swojego psiego towarzysza. Mają szansę stworzyć piękną relację.

Takim moim psim towarzyszem jest prawie 7 letnia suczka Sally, rasy border collie. W ciągu tych lat przeżyłyśmy razem wiele przygód. W tym psie jest wiele naszych radości, smutków, sukcesów, porażek – ale zawsze jesteśmy razem mimo wszystko.

Moja przygoda z Sally

Trenowałyśmy z Sally agility, uczyłyśmy się wielu sztuczek, ale największy sentyment mam do sportowego posłuszeństwa obedience, na którym skupiamy się najbardziej. Dla mnie najważniejsze jest dobre wychowanie psa i jego posłuszeństwo. Pies może potrafić spektakularne sztuczki i zdobywać same sukcesy na zawodach, ale jeżeli na co dzień mamy z nim problemy i słucha kiedy mu się zachce to nie tędy droga. Zawsze na początek skupiajmy się na podstawach. Po latach treningów mogę powiedzieć, że ufam mojemu psu w 100 procentach i zapewniam, że jest to piękne uczucie. Wiem, że Sally mnie zawsze posłucha i każde polecenie wykona z przyjemnością. Dodam jeszcze, że uwielbiamy paść owce. Sally jako pies pasterski ma z tego ogromną frajdę.

Najważniejsze jest dobre wychowanie psa i jego posłuszeństwo - Obóz z Psem - ViaCamp s.c.

Nasza droga do sukcesu!

Jeździłam na liczne seminaria i obozy z różnych dziedzin psich sportów, ale nikt nie był tak wymagającym i dobrym trenerem, jak mój pies. Brałyśmy udział w zawodach agility i obedience, również w top speed dog, gdzie Sally w kategorii M zajęła 1 miejsce na najszybszego psa w małopolsce. Były wzloty i upadki, ale zawsze traktowałyśmy rywalizację jako dobrą zabawę. Bardzo zależy mi, by każdy poznał swojego psiego przyjaciela z każdej strony, by potrafił mu zaufać, by wychowywał go metodami pozytywnymi, bez karcenia, by zbudował z nim cudowną relację i więź. Wymaga to wysiłku i czasu, ale w przyszłości zaowocuje to w coś pięknego.

Z Sally trenujemy agility, sztuczki oraz obedience - Obóz z Psem - ViaCamp s.c.

A co poza psim światem?

Na co dzień studiuję wzornictwo, czyli projektowanie przedmiotów użytkowych na Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, gdzie aktualnie mieszkam. Uwielbiam rysować, malować, projektować i wiążę z tym moją przyszłość. Poświęciłam wiele wolnego czasu na tworzeniu portfolio i przygotowywaniu się do egzaminu na ASP. Ta praca popłaciła i dostałam się na wymarzoną uczelnię. Rysunek nauczył mnie cierpliwości i samokrytyki, codziennie siedziałam nieustannie wiele godzin nad szkicami. To wszystko miało też wpływ na moją relację z Sally. Dużo cierpliwości i opanowania pozwoliło mi na spokojnie, bez irytacji czy złości poprawiać nieudane treningi z psem. Rysunek i zainteresowania psami połączyłam też tworząc niezliczone ilości psich portretów niemieszczących się w szufladzie.

Uwielbiam naturę, dużo chodzę po górach, należę do PTTK i aktualnie zbieram punkty na srebrną odznakę. Zawsze przy sobie mam szkicownik i ołówek i uwieczniam jak najwięcej chwil na kartkach. Od dziecka gram w koszykówkę, tenisa ziemnego. Lubię stawiać sobie nowe cele, aktualnie zawzięcie próbuję nauczyć się freestylu na rolkach.

Przede wszystkim staram się żyć chwilą – nie rozpamiętuję przeszłości, nie zastanawiam się co będzie jutro. Po prostu cieszę się tym co jest tu i teraz. Według mnie to jest klucz do cudownego życia mimo problemów.

Top